Do początku 2019r. nigdy nie zastanawiałam się nad prowadzeniem bloga ( bynajmniej nie na poważnie). Mając 10-12 lat miała jakieś "epizody" w tworzeniu bloga, ale kończyły się one tak szybko jak powstawały. Dopiero na jednej z lekcji informatyki w 1 lo, kiedy jednym z zadań było stworzenie właśnie bloga, zaczęłam się tym interesować.


Wtedy powstał ten blog o nazwie "Musicalove-love".  Opisywał on wówczas moją miłość do teatru i musicali ( która fakt faktem trwa cały czas). Po kilku miesiącach doszłam do wniosku, że tak właściwie do teatru nie chodzę na tyle często, aby o nim pisać. A tworzyć teksty  po to, żeby cokolwiek znalazło się tutaj to nie ma sensu. 

W tym momencie zmieniłam tematykę bloga z typowo teatro-musicalowej na lifestylową oraz nazwę na " Woman in black".  Po jakimś czasie,,zauważyłam a dokładnie pod koniec 2019r. że tak naprawdę ten blog zamiast być lifestylowy, stał się moim internetowym pamiętnikiem, a nie do tego dążyłam tworząc go.

Przełom 2019/2020 był również dla bloga.Wtedy blog w pewnym stopniu powrócił do korzeni, ponieważ zaczęłam gdzieś bardziej pisać o teatrze, ale oprócz niego zaczęłam podejmować tematy zahaczające o szeroko rozumianą kulturę i sztukę. Również nazwa uległa zmianie i tak powstała " Kulturalna blog".  W niedługim czasie zaskoczyły nas koronawirus, a ja też założyłam drugiego bloga z koleżanką. I tutaj był ok. 2 miesięczny zastój.

Do tego parę razy facebook robił mi na przekór i blokował mi link, niemniej jednak udało mi się i teraz ten blog działa pod nazwą "Lifestyle girl". Mam nadzieje, że jest to ostatnia zmiana pod względem tematu i nazwy tego bloga*.




Czy te zmiany coś mi dały?


Tak i to dużo. Pokazały m.in., że znalezienie kontentu, który będzie się prowadziło nie jest taką łatwą sprawą i czasami trzeba się długo zastanawiać albo eksperymentować, żeby znaleźć to "coś". Dowiedziałam się przez to, że znalezienie czytelników nie jest taką łatwą sprawą jakby się wydawało. Tak samo jest z pisaniem tekstów, tego z czasem się nauczyłam ( i wciąż się jeszcze uczę) podpatrując innych. 


* Wygląd bloga może jeszcze ulegać zmianie.





8 komentarzy:

  1. Hej kochana, nie jestem pewna, ale chyba już wcześniej trafiłam na Twojego bloga :D Widzę po tym wpisie, że Twój blog, tak jak i mój przeszedł nie małe perturbacje, ale ważne, że ciągle przesz do przodu i nie zrezygnowałaś z tego :D Zainteresował mnie fakt, że w 1 klasie liceum mieliście za zadanie stworzyć bloga. Z tego, co ja pamiętam, my nie mieliśmy takich zajęć. Kiedyś w gimnazjum na języku polskim musieliśmy stworzyć bloga do tekstu o "Adamie i Ewie", na informatyce tworzyliśmy swoje własne strony z użyciem kodów HTML, ale tylko tyle :D Wow :)

    Buźka, Melka blogerka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama byłam zdziwiona jak tworzyliśmy bloga na informatyce, ale opłacało się. Oczywiście strony z kodem HTML też tworzyliśmy

      Usuń
  2. Sama dopiero zaczynam swoją historię z blogowaniem i rzeczywiście nie jest to takie proste jak się wydaje. Powodzenia na dalszej drodze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę powodzenia w blogowaniu. Początki nie są łatwe, ale z czasem będzie coraz łatwiej i przyjemniej.

      Usuń
  3. Sama niedawno zaczełam, ale twoja historia jest bardzo pozytywna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. So nice post and blog :)

    I follow you # 10 , follow back?

    https://styleoflifet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń